Peelingi do ciała. Który wybrać?

Dla mnie peeling to obowiązkowy i bardzo przyjemny zabieg. Tylko, który wybrać, żeby zauważyć dobroczynne efekty działania?

najlepsze peelingi do ciała

Oto moje propozycje dla Was:

1. Lierac-  peeling o zmysłowym zapachu, uzyskanym dzięki aromatom białych kwiatów z nutami osmantusa, ambry, wanilii i wetiweru.
Ma w składzie naturalne substancje złuszczające- kryształy cukru, sproszkowane laski wanilii i pestki brzoskwiń.
Zawiera olejki z pestek winogron, słodkich migdałów, orzechów laskowych, arganowy.
Odżywia i natłuszcza skórę, pozostawia ją gładką jak po użyciu balsamu.

2. Biotherm- delikatnie peelingujące mleczko pod prysznic. Ma kremową konsystencję, pachnie cytrusami i idealnie złuszcza. To jest mój peeling wyjazdowy ze względu na skuteczność i praktyczne opakowanie.

3. Body Boom- kultowe kawowe peelingi, bardzo skuteczne! Dzięki kofeinie działają ujędrniająco i przeciw cellulitowo. Na ten peeling warto przeznaczyć trochę więcej czasu. Warto pozostawić go parę minut na skórze dla lepszego efektu wygładzenia.

4. The Body Shop- najbardziej z całej gamy lubię peeling z mango. Natłuszcza, masuje i obłędnie pachnie mango.

5. Sephora- peeling i maska w jednej poręcznej tubie. Ekstrakt z papai i drobinki z pestek moreli w jedną minutę pozostawiają skórę gładką i oczyszczoną.

6. Weleda- brzozowy, delikatny peeling pod prysznic. Zawiera perełki z czystego wosku karnauba i wosku pszczelego, które wspomagają odbudowę skóry, leczniczy wyciąg z młodych liści brzozy, olejek z pestek moreli. Wytworzony jest wyłącznie z naturalnych składników. Ma piękny, świeży zapach.

Zapraszam do komentarzy

2 komentarze