Wieczór.

W taki wieczór jak dzisiaj zapalam aromatyczną świecę, parzę ziołową herbatę na wyciszenie i zajmuję się tylko sobą (zdrowa dawka egoizmu).



Wczoraj na spotkaniu z konsultantką francuskiej marki kosmetycznej Caudalie wypróbowałam maskę z kwasem glikolowym. Maskę nakłada się na twarz omijając okolice oczu. Producent obiecuje odnowienie skóry i blask. Skład: kwas glikolowy, papaja, viniferin.
Obawiałam się trochę nadmiernej reakcji skóry objawiającej się zaczerwienieniem i podrażnieniem, nic takiego nie nastąpiło. Włączam maseczkę do pielęgnacji dwa razy w tygodniu.
Efekty opiszę za jakiś czas...

Zapraszam do komentarzy

0 komentarze